- Sytuacja jest nietypowa - kryzys najpierw dotyka banków, które zazwyczaj odczuwają go na końcu - mówił Kazimierz Marcinkiewicz w “Magazynie 24 godziny” i dodał, że w biznesowym londyńskim City czuć już kryzys. - Wciąż słychać o kolejnych zwolnieniach, a mają być jeszcze większe, i przejęciach - mówił były premier.
No Comments »
No comments yet.
RSS feed for comments on this post. TrackBack URI